czwartek, 31 maja 2018

334.

Powspominamy to,
co się między nami nigdy nie zdarzyło
i zaplanujemy coś, co już dawno zrobiliśmy.

Wiem, wiem!
Napisałeś ostatnio, że miłość nie istnieje...
No to jak w takim razie wytłumaczysz fakt,
że po każdym rozstaniu z tobą
ważę o połowę mniej?

Pomroki, Jarosław Borszewicz.

Aż szkoda pisać cokolwiek od siebie po takim cytacie - nic ładniejszego ani mądrzejszego nie wymyślę. Polubiłam te poezjoprozy, poezjopowieści, czy jak jeszcze je inaczej nazwać... jak gdyby poruszały coś we mnie, czego sama nie potrafię określić. A one to na wierzch wyciągają, co akurat może nie jest najlepszym doświadczeniem, bo przecież lepiej rzeczy chować i udawać, że ich nie ma.

PS
Dobrze, że jesteś,
bo już się bałam,
że do końca życia będę niczyja...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz