wtorek, 5 grudnia 2017

319.

Cały dzień słucham playlisty o wiele mówiącej nazwie Unexpected Love. Mam tam piosenki dosyć niecodzienne jak na muzykę, której zazwyczaj słucham, więc uznałam, że niespodziewana miłość będzie pasować. To z kolei spowodowało, że pomyślałam jak dobrze, że są takie miłostki, które się pojawiają znikąd i zdobywają serce. Nawet jeśli jest to piosenka o powrocie do dzieciństwa, odtworzona już chyba 100 razy.

Niespodziewane, niepasujące, a przez to zupełnie wyjątkowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz