poniedziałek, 27 kwietnia 2015

264. Sleeping At Last - Saturn

Znalazłam muzykę, której od wielu dni szukałam. Piosenka, która siedzi ze mną w moim świecie, cicho towarzysząc i poruszając serce w odpowiedni sposób. Nienachalnie, delikatnie, idealnie.

How rare and beautiful it truly is that we exist

Brakuje mi wszystkiego. Porozumiewamy się wciskaniem klawiszy i wyświetleniami na komputerach. Ale urządzenie, nieważne jak inteligentne, nie zastąpi człowieka. Nie da poczucia bliskości ani nie przekaże blasku w oczach. Nie przytuli na powitanie, nie przytrzyma dłoni na pożegnanie. Człowiek jest taki ważny. Brakuje mi kontaktu z człowiekiem. Z osobą, nie maszyną. 

You taught me the courage of stars before you left
How light carries on endlessly, even after death

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz